Nikogo nie trzeba przekonywać, że zakupy można zrobić taniej. Wszyscy już przyzwyczaili się do przedsezonowych, między sezonowych i posezonowych wyprzedaży, promocji z różnych okazji i niezliczonych akcji, którymi zachęcają sprzedawcy do zrobienia zakupów właśnie u nich.

Tradycją stały się wiosenne i jesienne akcje typu Weekend Zakupów, Szalone Zakupy inaugurujące rozpoczęcie nowych sezonów. Wycinamy kupony z magazynów i ruszamy na łowy pełni zapału i chęci posiadania najmodniejszych elementów garderoby, najnowszych kosmetyków czy elementów wystroju wnętrz.

Wszystko to jest oczywiście godne polecenia i zawsze warto skorzystać z możliwości, które każdy zna. Jednak nie wszyscy wiedzą lub nie do końca zdają sobie sprawę z tego, że jest też wiele innych dróg pozwalających na oszczędności. Spytasz, jakie?

Powoli dojdziemy do wszystkiego, od tych najszerzej znanych, po najbardziej wyrafinowane, które są dostępne nielicznym, doświadczonym, starym wyjadaczom internetowych zakupów.

1) Kupuj zaraz po sezonie

Sprawienie sobie roweru pod koniec jesieni lub modnych kozaków wiosną może się wydawać nieatrakcyjne. Oczekiwanie na możliwość skorzystania ze sprzętu do wiosny albo założenia butów do listopada wcale nie zachęca do zakupów. Jednak coś za coś.

Za ten sam rower na początku nowego sezonu zapłacisz więcej, kozaki także tuż przed zimą będą droższe. Musisz zdecydować czy chcesz zyskać lepszą cenę, czy móc się od razu cieszyć swoim zakupem.

Posezonowe wyprzedaże, czyszczenie magazynów ze starych kolekcji to jedne z najlepszych momentów, kiedy można korzystać z niższych cen. Oszczędności są niebagatelne, potrafią sięgać nawet 80%.

To szczególnie dotyczy zakupów związanych z modą, która jak wiadomo, szybko przemija i wraz z nastaniem nowej pory roku, zmienia się. Są jednak również tutaj rzeczy uniwersalne, ponadczasowe, których krój czy fason będzie modny jeszcze przez wiele lat. Jeśli zależy Ci na najmodniejszych stylizacjach, skorzystaj z wyprzedaży produktów basic, zrób w niższej cenie przynajmniej podkład pod najmodniejsze stylizacje na przyszły sezon.

Niestety, ten sposób zakupów ma swoje wady.

  • Nie możesz liczyć na pełną ofertę, czyli twój wybór będzie ograniczony do modeli, które zostały na stanach magazynowych danego sklepu.
  • Ilość sztuka danego produktu może być ograniczona. Oznacza to, że nie możesz zbytnio ociągać się ze zrobieniem zakupów. Poczekasz kilka dni i już nie dostaniesz produktu, który sobie upatrzyłeś. Z drugiej jednak strony, często się zdarza, że im dalej od końca sezonu, tym zniżki coraz większe.
  • W przypadku mody kupujesz ciuchy lub buty na zakończenie sezony. Czyli gdy przyjdzie czas, aby je założyć będą z poprzedniego sezonu.

2) Sprawdzaj ofertę outletów

W wielu sklepach internetowych znajdziesz zakładkę outlet czy ostatnie rozmiary, szczególnie widoczne jest to w przypadku ubrań czy butów …, ale nie tylko.

Warto także zajrzeć tam w przypadku zakupów elektroniki czy sprzętu agd. W wielu znanych elektromarketach jest specjalna podstona, a tam pojedyncze produkty z dużymi rabatami, np. nowa lodówka przeceniona o 30%.

Dlaczego? Bo jest np. wgnieciona z jednej strony. No i co z tego, skoro jak postawisz ją w domu to i tak ta strona będzie przystawiona do ściany. Nowy telewizor ze zniżką …, tylko dlatego, że stał na wystawie i nie ma oryginalnego opakowania etc. Powodów przeceny może być dużo, ale jedno łączy takie produkty. Możesz je kupić ze sporą zniżką i mają pełną gwarancję.

W przypadku zakupów dotyczących mody jest z tym zwykle więcej zachodu. W outletach rzadko jest pełna rozmiarówka. Nie tak łatwo znaleźć coś dla siebie, szczególnie tym z nas, którzy mają najbardziej popularne wymiary. Mimo to warto zaglądać.

Może należy poszukać w wielu miejscach, może czasem zweryfikować swoje oczekiwania i wymagania. Na pewno nie należy się nastawiać, że właśnie dziś dostanę konkretny produkt, konkretnej marki w odpowiednim przedziale cenowym. To trochę jak loteria. Zakupowe niespodzianki też bywają przyjemne. Jeśli się poszpera, można znaleźć całkiem fajną.

Korzystając z kolekcji outletowych, należy pamiętać o jednym

Bardzo często są tam ostatnie sztuki lub nawet jedyne sztuki. Biorąc pod uwagę cenowe obniżki – jest to atrakcyjna oferta. Musisz mieć świadomość, że nie jesteś jedynym łowcą okazji. Jeśli szczególnie przypadnie Ci do gustu jakiś produkt, spełnia wszystkie Twoje oczekiwania i możesz sobie na niego pozwolić, nie ma co się długo zastanawiać.

Okazje mają to do siebie, że lubią szybko znikać; szybko tzn. nawet w ciągu kilku godzin. Podejmuj decyzję szybko, ale nie pochopnie. Włożenie produktu do koszyka, nawet jeśli jesteś zalogowanym użytkownikiem, absolutnie nie gwarantuje, że nie uprzedzi Cię inny klient.

3) Korzystaj z newsletter’ów

Wzdrygnąłeś się? Nic dziwnego. W zalewającej nas codziennie, z każdego miejsca fali reklamy, która wdziera się nieproszona do naszych domów i urządzeń, dokładanie kolejnej porcji, w dodatku na własne życzenie i na prywatny adres, wydaje się absolutnie nie do przyjęcia. Mimo to przeczytaj dalej, co mamy do powiedzenia.

Newsletter jest reklamą. Co do tego nie najmniejszej wątpliwości. Jego celem jest zachęcenie Cię do zakupów, bo każdy sklep to ludzie, a ludzi muszą z czegoś żyć. Sprzedawcy żyją z tego, co uda im się sprzedać. Sam pracujesz nie po to, żeby czymś się zająć, lecz po to, by zarobić na zaspokojenie swoich potrzeb. Nic dziwnego, że innym na tym też zależy

Ale wracając do naszego wątku. Newsletter jest nie tylko reklamą. Jest też tym, na czym nam najbardziej zależy – źródłem informacji o produktach, promocjach i zniżkach.

Zapisując się do newslettera, często już na wstępie, masz pierwszą korzyść. Wiele sklepów w podziękowaniu za Twoje zaangażowanie udostępnia zniżkę na pierwsze zakupy. Może to być:

  • kod rabatowy, który otrzymasz w wiadomości zwrotnej i który będzie obniżał o kilka procent lub kilka złotych koszty zakupów,
  • możliwość skorzystania z darmowej dostawy pierwszego zamówienia.

Różnie bywa, ale zwykle już na wstępie można zaoszczędzić. Informację o tym, co zyskasz po zapisaniu się do newlettera, można znaleźć na stronie sklepu, ale nie zawsze. Czasem sprzedający stawiają na zrobienie klientowi niespodzianki i nie widamo czego się spodziewać. Warto zatem zaryzykować. Możesz też skorzystać z informacji, które znajdziesz u nas. Staramy się, aby zawsze były aktualne.

Czy newslettery to zaśmiecanie swojej skrzynki mailowej?

Tak może się wydawać. Nawet bez wyrażania zgody i celowego działania każdy otrzymuje wśród wiadomości te niechciane. Czasem wpadają do spamu, czasem nie, trzeba je usuwać, a w naszej rzeczywistości, kiedy każdy się wiecznie spieszy i pędzi, jest to uciążliwe i denerwujące.

Pomimo tego newsletter jest doskonały źródłem informacji, bo można w nim znaleźć kody rabatowe lub specjalne akcje promocyjne przeznaczone wyłącznie dla jego odbiorców. Otrzymujesz na swoją skrzynkę zniżki, których nie znajdziesz nigdzie indziej. Nie ma co ich szukać na stronach sklepów, czasem również nie pojawią się w serwisach kuponowych. Dlaczego? Bo są to zniżki dla wybrańców, dla tych, którzy zdecydowali się na prenumeratę.

Jeśli już kiedyś zapisałeś się do newslettera, mogłeś być zdziwiony zapytaniem o datę urodzenia. To jedna z tych informacji, którą niechętnie dzielimy się z obcymi. Jak się okazuje, warto ją podać. Można w tym dniu liczyć na dodatkowe przywileje. Niektórzy w tym dniu zrobię Ci niespodziankę i podeślą kod rabatowy, żebyś mógł zrobić sobie prezent w niższej cenie.

Jeśli jesteś lojalnym newsletter’owiczem, subskrybentem od dłuższego czasu, masz szansę na dodatkowe bonusy lub kody rabatowe z okazji na przykład rocznicy. Jeśli jeszcze, dodatkowo zdarzyło Ci się raz czy drugi zrobić zakupy w sklepie – możesz liczyć na większe przywileje.

Blaski i cienie newslettera

Twój zapis na listę mailingową sklepu to nie wyrok, z którym będziesz się borykać do końca życia lub zmiany adresu. Z newslettera zawsze, w każdej chwili można się wypisać. Jeśli się zezłościsz, przestaniesz lubić sprzedawcę, nie interesujesz się już danym asortymentem, lub masz jakikolwiek inny powód, bez jego podawania, zaledwie w kilka kliknięć jesteś wolny od wszelkich informacji. Dobre sklepy, zaufani sprzedawcy nie robią z tym żadnych problemów. Zwykle w stopce każdej otrzymywanej wiadomości jest dokładna instrukcja, jak można się z newslettera wypisać.

Z zalewem Twojej skrzynki informacjami od wielu sklepów również można sobie poradzić

W tym celu zakładamy dodatkową skrzynkę i tylko ten adres podajemy jako kontakt dla newsletterów. Wchodzisz w nią wtedy, gdy masz ochotę na zrobienie zakupów. Jest niezły sposób, ale niesie ze sobą ryzyko, że nie odbierzesz na bieżąco wiadomości, która może być interesująca, że ominie Cię okazja i będziesz żałować.

4) Zarejestruj się w sklepie internetowym

Bardzo zbliżonym mechanizmem do newslettera jest zarejestrowanie się w sklepie internetowym. Zwykle w procesie podawania swoich danych zostajesz zapytany o chęć przyłączenia się do listy mailingowej. Zarejestrowanie pozwala na odrobinę więcej niż samo korzystanie newslettera – w każdej chwili możesz sprawdzić historię swoich zamówień, a włożone do koszyka zakupy nie znikną, dopóki asortyment będzie dostępny.

A jakie są dodatkowe bonusy? Na przykład skorzystanie z programów lojalnościowych. Nie należy ich lekceważyć. Uczestnicy otrzymują wiele korzyści, czasem nawet dodatkowy rabat, który obowiązuje na zawsze. Czasem są to prezenty dołączane do zamówienia, a czasem możliwość zbierania punktów, które da się zamienić na zniżkę lub dodatkowy, darmowy produkt. Logowanie się jest doskonałym sposobem na tańsze zakupy przede wszystkim w tych sklepach, które polubiłeś i masz zamiar skorzystać z oferty częściej. Wręcz idealnym, gdy składa się zamówienie cyklicznie w jednym miejscu.

5) Przeglądaj Facebook’a

Jest niewyczerpanym źródłem różnych możliwości, dzięki którym da się zrobić zakupy taniej. Nie zawsze to, co znajdzie się fanpage’u, musi być również umieszczone na stronie sklepu. Czasem można wyhaczyć kod rabatowy dla użytkowników serwisu społecznościowego, czasem znaleźć interesujący konkurs, w którym warto wziąć udział.

Polubienie sklepu może również być źródłem dodatkowych zniżek lub przynajmniej daje więcej pewności, że wpisy z informacjami o nich nie umkną Twojej uwadze.

Na stronie sklepu zawsze jest link do jego fanpage’a. Jeśli masz zamiar zrobić zakupy i nie znalazłeś żadnej możliwości, żeby było taniej, koniecznie dowiedź facebooka, przeleć posty z kilku ostatnich dni, może trafisz na jakąś okazję do tańszych zakupów.

6) Korzystaj ze zniżek z okazji wyjątkowych dni

Co mamy na myśli mówiąc wyjątkowe dni? Oczywiście wszelkiego rodzaju święta: Dzień Kobiet, Dzień Dziecka. Dzień Babci i Dziadka, Walentynki, Dzień Matki itp. W tych dniach i w dniach je poprzedzających można liczyć na specjalne zniżki w wielu miejscach w sieci. Takie wyjątkowe dni każdy zna, nie każdy jednak zdaje sobie sprawę, że jest również wiele innych: Dzień Kota, Dzień Przyjaciółki, Dzień Przytulania, Pocałunku i inne. To również te momenty, w których można liczyć na tańsze zakupy. O wszystkich tego rodzaju okazjach można dowiedzieć się z newslettera, z facebooka lub z naszego serwisu.

Generalną zasadą korzystania wyjątkowych dni jest robienie zakupów w weekend. Nikt nie zaprzeczy, są to dwa wyjątkowe dni w tygodniu i właśnie wtedy można się spodziewać większych oszczędności.

7) Korzystaj z porównywarek cenowych

To propozycja, dzięki której można nie tylko kupić taniej, ale również znaleźć wiele ciekawych, mniejszych sklepów z różnorodnym asortymentem.
Porównywarki cenowe są wręcz idealne, gdy wiesz dokładnie, jakie produkt zamierzasz kupić. Wchodzisz, wpisujesz nazwę i otrzymujesz listę, z której wybierasz miejsce proponujące najniższą cenę. Niewielka pułapka polega na tym, że należy jeszcze wziąć pod uwagę koszty przesyłki. Szczególnie jest to ważne, gdy chcesz kupić jeden produkt i wydatek nie jest specjalnie duży. W tym wypadku różnice cenowe również będą niewielkie, zatem koszt dostawy może mieć rozstrzygające znaczenie.

Korzystanie za Skąpca lub Ceneo jest doskonałym sposobem na oszczędności. Trzeba tylko pamiętać, że nie jedynym i nie skupiać się wyłącznie na nich. Mają bardzo duży zasięg, ale nie nieograniczony. Im więcej możliwości oszczędzania znasz i im lepiej potrafisz je połączyć, tym większe prawdopodobieństwo, że będziesz kupować taniej.

Korzystając z porównywarek cenowych, nie ograniczaj się tylko do jednej. Sprawdź ceny poszukiwanego produktu, w każdej z nich. Często zdarza się, że nie obejmują tych samych sklepów.

8) Bądź cierpliwy – cierpliwość popłaca

W dodatku popłaca w bardzo wymierny sposób, a konkretnie większą ilością gotówki, która pozostanie w Twoim portfelu. Jak na początku wspomnieliśmy, są pewne dość wyrafinowane sposoby, które mogą zadziałać, ale nie należy przyjmować za pewnik, że zawsze i wszędzie. Postaramy się je przybliżyć i dać Ci do ręki narzędzia, którymi warto się posłużyć. Musisz pamiętać o jednym. Wymagają odrobiny cierpliwości i trochę więcej czasu oraz zaangażowania.

Przede wszystkim nie rób swoich zakupów pod wpływem impulsu. Tak można kupić paczkę gumy do życia przy kasie w dyskoncie. Jeśli masz sprecyzowaną potrzebę, wybrany produkt lub dokładnie wiesz, czego oczekujesz, rozpocznij poszukiwania. Nie skupiaj się na jednym miejscu, próbuj w wielu, może to samo dostaniesz trochę taniej.

Wybrałeś? Wiesz dokładnie co i gdzie zamierzasz kupić? Zabieraj się do działania. Jeśli do tej pory nie zapisałeś się do newslettera – zrób to. Jak wcześniej pisaliśmy, nawet jeśli nie ma tego wyraźnie zaznaczonego na stronie sklepu, może otrzymasz niespodziankę w postaci zniżki. W razie czego, jeśli nie będzie Ci odpowiadało otrzymywanie wiadomości, przy najbliższej okazji z nich zrezygnujesz. Wrzucasz produkt do koszyka i masz zamiar zapłacić. Tu należy powiedzieć stop. Poczekaj, nie gorączkuj się. Twój towar z niego nie zniknie. Niech chwilę poleży. W tym miejscu mała dygresja: trzeba utworzyć własne konto w sklepie, zalogować się i dopiero wtedy włożyć produkty do koszyka. Jeśli jesteś zdecydowany na zakupy, wpisz wszystkie dana, ustal hasło i … wyjdź ze sklepu pozostawiając koszyk ze swoimi zakupami. Po co?

Teraz jest moment oczekiwania na specjalną zniżkę. Może ją otrzymasz, może nie. Warto jednak spróbować. Sprawdź swoją pocztę. Wiele sklepów przypomni Ci o tym, że Twój koszyk za Tobą tęskni, że nie może się doczekać realizacji.

Niewykluczone, że zachętą do jego skonsumowania będzie kod rabatowy specjalnie dla Ciebie przygotowany. Tak uzbrojony wracasz do sklepu i robisz zakupy taniej. Ile trzeba czekać, niestety nie ma na to reguły. Czasami wystarczy poczekać 15 minut, czasami dedykowany kod rabatowy dla Ciebie pojawi się na drugi dzień, a czasami wcale.

Podobny mechanizm czasem można zaobserwować:

  • Gdy poświecisz trochę czasu „buszując po sklepie”. Przechodząc po wielu podstronach, wykazując zainteresowanie różnymi produktami. Poszukaj, poszperaj, przyjrzyj się uważniej asortymentowi. Po jakimś czasie możesz otrzymać bonus w postaci kodu rabatowego. To działanie oczywiście jest skierowane do klientów zalogowanych.
  • Po prostu wychodząc z koszyka. Czyli przeglądasz ofertę sklepu, dodajesz produkty do koszyka, wchodzisz do koszyka, już masz zamiar płacić i wychodzisz.

Niestety, sposoby te nie działają w każdym sklepie. Wymagają poświęcenia większej ilości czasu i niosą ze sobą pewne niebezpieczeństwo. Polega ono na tym, że jeśli będziesz odwlekać w nieskończoność decyzję o nabyciu wybranego towaru, to może go w końcu zabraknąć. Produkt zniknie z koszyka i można pożałować decyzji. Stosowanie tego rodzaju chwytów jest uzależnione od tego, jak bardzo jesteś zdeterminowany by dokonać zakupów.

Jeśli masz w koszyku świetnie dopasowane do potrzeb buty, których poszukiwałeś z trudem już od dłuższego czasu i w dodatku wyraźnie widać, że nie ma ich zbyt wiele w magazynie (wiele sklepów pokazuje ilość dostępnych produktów na stronie lub informacja o tym pokaże się w koszyku) – nie ryzykuj. Nie warto stracić okazji na zakup wyjątkowego produktu, ponieważ oczekiwało się na zniżkę, która w dodatku wcale nie musiała się pojawić.

9) Zanim kupisz, sprawdź czy jest kod rabatowy

Jesteś wiecznie zabiegany, nie masz czasu ani ochoty na zabawy zakupowe. Chciałbyś zrobić je szybko, tanio i sprawnie. Tu wkraczamy my, jesteśmy po to, żeby ułatwić życie i „podać jak na tacy” wszystko, co sprawi, że zakupy bardziej atrakcyjne. Staramy się za Ciebie wyłapać wszystkie możliwości, które są dostępne w sieci. Mamy w tym doświadczenie i swoje sposoby, żeby znaleźć jak najwięcej okazji cenowych. Zamiast szukać w wielu miejscach, czekać i kombinować, możesz sprawdzić co dla Ciebie przygotowaliśmy. Na tym nie koniec. Możesz też liczyć na specjalne względy. U nas masz szansę znaleźć zniżki, których trudno by szukać gdziekolwiek indziej.

Tańsze zakupy w sieci to nie magia, to rzeczywistość, którą każdy może i powinien wykorzystać. Jeśli cenisz sobie jakość produktów, ale równie mocno jesteś przywiązany do zasobów, którymi dysponujesz i nie lubisz zbędnych wydatków – postaraj się to połączyć. Niezależnie od tego, czy potrzebujesz modnych spodni, sportowych butów czy może chcesz wyposażyć kuchnię w nowoczesna sprzęty lub garaż w przydatne narzędzia. Każde zakupy da się zrobić korzystniej i w dodatku szybciej.

Dużo zachodu, niewielki zysk?

Można się zastanawiać, czy warto robić tyle zachodu tylko po to, żeby zyskać na przykład 5% rabatu na nową sukienkę. Czy jest o co robić szum, skoro zapełnienie lodówki będzie raptem 20 zł tańsze. Może nie warto kombinować, by zyskać tylko niewielką kwotę zniżki. Może i tak, jeśli brać pod uwagę wyłącznie jednorazowy zysk. Jeśli podejdziemy do sprawy bardziej kompleksowo i uświadomimy sobie, że zakupy robimy często, a nawet bardzo często, że każdy z wydatków można trochę zmniejszyć, to w miesięcznym zestawieniu zysków jest już o co powalczyć, a w rocznym zyskujemy całkiem niezłą kwotę oszczędności.

Zakupy są nieodłącznym elementem naszego codziennego życia. Często nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy, robimy je odruchowo, impulsywnie, bez refleksji i zastanowienia. Podejmujemy wiele decyzji każdego dnia, przyzwyczajamy się do nich i nie szukamy innych alternatyw, bo tak jest szybko, łatwo i przyjemnie. Dopiero po zerknięciu na stan konta przychodzi do głowy myśl, jak to się stało, że gotówka tak szybko stopniała. Oszczędzanie i wykorzystywanie okazji do zdobycia różnych produktów w niższej cenie wcale nie jest wstydliwym tematem. Należy zrobić wszystko, co można, żeby kupować taniej, wtedy będzie nas stać na dodatkowe przyjemności.